Instrukcja dla zony:

PO PIERWSZE:
Ciesz sie, ze w ogole ktos cie zechcial.
----------------------------------------
PO DRUGIE:
Nie mysl, ze jak juz cie zechcial, to mozesz przytyc 20 kg. i lazic po domu jak lazega.
---------------------------------------------------------------------------------------
PO TRZECIE:
Daj mezowi troche luzu. I tak jest w szoku, ze ozenil sie wlasnie z Toba.
Troche to potrwa. Jeszcze jakis czas bedzie sie upewnial, czy wybral dobrze...
------------------------------------------------------------------------------
PO CZWARTE:
Pamietaj, piwem maz sie nie zatruje.
------------------------------------
PO PIATE:
Nie wypytuj go stale, gdzie byl i co robil, probuj sama dedukowac.
Nawet nie masz pojecia, jak takie pytania irytuja.
-------------------------------------------------------------------
PO SZOSTE:
Uwazaj zeby zupa nie byla zbyt slona za czesto.
-----------------------------------------------
PO SIODME:
Jak zobaczysz szminke na ustach lubego, nie wydzieraj sie niepotrzebnie,
moze ratowal komus zycie metoda usta-usta.
------------------------------------------------------------------------
PO OSME:
Wyrzuc wszystkie kolorowe czasopisma.
Tyle w nich madrosci ile w glowie przecietnej kobiety-niewiele.
---------------------------------------------------------------
PO DZIEWIATE:
Nie lap meza na ciaze, bo mozesz sie przeliczyc.
------------------------------------------------
PO DZIESIATE:
Wyskocz czasem do dobrego klubu nocnego, popatrz na lepsze od siebie.
Uczyc trzeba sie cale zycie.