Wlasciciele
postanowili przetestowac zabezpieczenia.
W tym celu
zaprosili najbardziej znanych zlodziei swiata z Francji, Stanow, Niemiec i
dwoch Polakow znanych z tego, ze ukradli ksiezyc.
Dla kazdej ekipy
postanowili zgasic swiatlo przed sejfem na pol minuty i jesli po zapaleniu
swiatla sejf bedzie otwarty, ekipa moze zabrac zawartosc.
Pierwsi probuja
Francuzi, swiatlo sie zapala-nie udalo sie.
Drudzy
Amerykanie, swiatlo sie zapala-nawet sprzetu nie zdazyli
wyjac,
Trzeci Niemcy,
swiatlo sie zapala- nic...
Kolej na Polakow,
swiatlo gasnie, mija pol minuty, probuja zapalic
swiatlo-nic,
probuja po raz kolejny - nic...
Z mroku slychac
tylko cichy szept: -
Ku**a ... Jarek, mamy tyle kasy na chuj ci jeszcze ta
zarowka....???